Wysiadałem z tramwaju. Wychodząc z tramwaju przepchnałem rumuna, który może był 10 cm mniejszy i z 20 kg lżejszy-chucherko. Jednak niespodobało mu się to, że wjechałem mu łokciem po żebrach mówi:
-Zaj***ć ci?
-No dawaj - powiedziałem pewnie.
Opuścił głowę i ... O tym, że mi zaj***ł dowiedziałem się dopiero następnego dnia, gdy chciałem zapłacić w sklepie.
Komentarze
Re: Inne
Od razu się rzuca w oczy że na dole są całkiem inne karty, ale i tak plusik:-)
Re: Inne
Patrzę, patrzę i nadziwić się nie mogę. Może spróbuję jutro. Na trzeźwo.