#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Niewinny napis na parkingu:...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

KOMBINACJE BRATA...

KOMBINACJE BRATA

Leżę sobie pewnej nocy w łóżku i jestem bliski zaśnięcia, gdy nagle słyszę w kuchni jakieś głosy. Było już trochę po północy, więc się zdziwiłem, że więcej niż jeden członek mojej rodziny jeszcze nie śpi. Po chwili przysłuchiwania się stwierdziłem, że to mój brat przeprowadza monolog po cichu, który brzmiał mniej więcej tak:
- Taaak... Strzelę sobie malutką tableteczkę na dobry sen i popijemy tym Zaje****ym proszkiem to może będę miał fajną fazę w nocy.
I w tym momencie daje się słyszeć złowieszczy śmiech... (powagi sytuacji odbiera trochę fakt, że starał się nikogo nie obudzić). Zaniepokojony eksperymentami otwieram drzwi i mówię:
- Powaliło cię? Co tym tam bierzesz?
- Popijam Alermed wapnem, a co?
Brat ma alergię...

Koleżanki podarowały...

Koleżanki podarowały mi ręcznik z gołym mężczyzną.
Mężowi ręcznik się spodobał.
Ale facetowi dał w ryja i go wygonił.

Kumpel poleca kumplowi...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Eufemia, żeby nie wyjść...

Eufemia, żeby nie wyjść na łatwą ździrę, na pierwszej randce z Romanem zjadła banana łyżką.

Rozmawia dwóch kumpli:...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Aktorzy pornoteatrzyku...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Jeżeli w ramionach żony...

Jeżeli w ramionach żony myślisz o innej kobiecie, to jesteś dziwkarz.
Jeżeli w ramionach obcej kobiety myślisz o swojej żonie, to jesteś wzorowym mężem.

Mąż wraca z dłuższej...

Mąż wraca z dłuższej delegacji. Żona w pracy. Małoletnia córka leży w łóżku przytulając się do misia i mówi do niego:
- Ech, ty, erotomanie, starczy, ja więcej nie mogę! Dziesięć razy jednej nocy, kto to wytrzyma?
Mąż zszokowany pyta:
- W co się bawisz, córeczko?
- W mamusię.

ZBAWICIEL...

ZBAWICIEL

Dwa dni temu, wieczorem, widzę mojego 4-letniego syna: przyczajony półleży koło jakiegoś mebla, na głowie kask z włączoną latarką czołową ("żołnierski"), a w ręce zabawkowy młotek wzniesiony nad podłogą.
Pytam go co robi. A on ze śmiertelną powagą, półgłosem:
- Zbawiam mrówki!

PS. Ciężki ateista. Po prostu pomylił "zwabić" i "zbawić"