psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Co robiłeś, zanim się...

Co robiłeś, zanim się ożeniłeś?
- Co, co? … robiłem wszystko, co chciałem!

Mąż wchodzi na wagę łazienkową...

Mąż wchodzi na wagę łazienkową i z całej siły wciąga brzuch. Żona patrzy na to z politowaniem i pyta:
- Myślisz, że ci to pomoże?
- Oczywiście, że pomoże. Tylko w ten sposób mogę zobaczyć ile ważę.

Przychodzi facet do lekarza...

Przychodzi facet do lekarza i mówi.
- Panie doktorze mam straszny problem z pamięcią.
- A czy to się objawia? - odpowiada lekarz
- A no kurcze położę rano książkę potem szukam jej cały dzień ni cholery nie pamiętam gdzie ją położyłem
- Panie toż to żaden problem chodź pan na korytarz ja panu pokaże prawdziwy problem. - Wychodzą razem przed gabinet na ławce siedzi gość macający się jak nie po głowie to pod pachami i tak cały czas. Lekarz krzyczy
- Kowalski co ty się tak macasz?
- Aj k***a panie doktorze sikać mi się chce, wiem, że gdzieś we włosach ale gdzie???

Pracownik krematorium,...

Pracownik krematorium, zauważył, że jedne z dostarczonych zwłok posiadaja ogromnego penisa. Zerknał na karteczke z nazwiskiem nieboszczyka i powiedział:
- Przykro mi panie Kowalski ale takiego penisa należy zachować.
Po czym odciął penisa, spalił zwłoki i poszedł do domu. W domu wyciąga penisa z walizeczki, pokazuje żonie i mowi:
- Zobacz co mi sie dzisiaj trafilo!
- Moj Boże! :shock: Kowalski nie żyje!!

Jaka temperatura jest...

Jaka temperatura jest przeciwko wojnom?
Pokojowa.

- Pan spałeś z moją córką!...

- Pan spałeś z moją córką! Pan się masz z nią żenić!
- Z pańską żoną też spałem. To co, mam zostać bigamistą?

PRZYBIEŻELI DO BETLEJEM......

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

13,14 i 15 latka jada...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

BILANS SIĘ ZGADZA...

BILANS SIĘ ZGADZA

Dziadek mój opowiadał mi historię taką:
Zaraz po "wyzwoleniu" na Ziemiach Odzyskanych, w miasteczku pod Opolem, w dzień targowy na rynku,pojawiło się dwóch krasnoarmiejców ze zdobycznym motocyklem (czy to był Sokół, czy Zundapp, tego Dziadek nie uściślił) faktem jest, że bojcy chcieli ów towar upłynnić. Zaraz znalazło się dwóch klientów, którzy przed dokonaniem transakcji chcieli sprzęt przetestować. Tak więc wsiedli obaj i zaczęli kółka (i kółkami) kręcić po placu. Zataczali je coraz to większe i większe, aż w końcu "wiuu!" i "w p**du!". Sołdaci postali, popatrzyli na opadający kurz i po chwili jeden z nich rzekł:
- Jak kupił tak sprzedał.

W pewnym mieście był...

W pewnym mieście był sobie facet który uwielbiał majonez. Pewnej nocy tak mocno śnił o majonezie że kiedy po przebudzeniu poszedł do łazienki zastał tam wannę pełną majonezu.
Tak bardzo się ucieszył że zrobił sobie prawdziwą ucztę. Zrobił kanapki i sałatki z majonezem. Tak bardzo mu to wszystko smakowało i zrobił tego tak dużo że postanowił zaprosić przyjaciół i sąsiadów. Jak pomyślał tak zrobił. A najlepsze było to że wanna cały czas miała taki sam poziom majonezu. Pół miasta zaopatrzył w majonez, który był niezwykle smaczny.

Ale po jakimś czasie stwierdził że musi się w końcu umyć. Ale majonezu nie miał zamiar marnować. Do domu wstawił kilka beczek i majonez wyjmował łopatą. Ale baaaaaaardzo ciężko mu to szło, ale w końcu zobaczył dno... a na dnie leżał trędowaty i pryszcze wyciskał Smile