Żona robi wyrzuty mężowi:
-Obiecałeś mi, że staniesz się innym człowiekiem. A ty wciąż pijesz!
-Naprawdę stałem się innym człowiekiem, tylko że on też pije...
Ziuta chwali się sąsiadce:
- Do tego żech doprowadziła, że mój stary pali tylko po dobrym obiedzie.
- To piękne. Jeden papieros na rok jeszcze nikomu nie zaszkodził...
Przyszedł facet do baru i widzi blondynkę, która płacze.
Więc do niej podszedł i się spytał:
- Czemu płaczesz?
A ona na to:
- Bo wszyscy mówią, że blondynki są głupie
- Nie prawda zaraz Ci to udowodnię - E TY BRUNETKA podejdź tu. Brunetka podeszła do nich a facet:
- Idź i zobacz czy mnie nie ma w domu!...
Brunetka poszła a blondynka się śmieje.
- Czemu się śmiejesz?
- Bo ja bym zadzwoniła.
Facet w przedziale dłuższą chwilę przygląda się intensywnie towarzyszowi podróży, wreszcie stwierdza:
- Wie pan, gdyby nie wąsy, wyglądałbyś pan wypisz wymaluj jak moja żona!
- Przecież ja nie mam wąsów!
- Ona ma
Turyści jedzą obiad w restauracji.
Turystka zaczepia kelnerkę i pyta:
- Proszę mi powiedzieć, z czego są te pyszne kiełki?
Kelnerka odpowiada:
- Zaraz spytam w kuchni.
Po chwili wraca i mówi:
- Kiełki są z Tesco.
Staruszek przychodzi do czarownika i prosi, żeby zdjął z niego klątwę, która wisi nad nim od 50 lat. Czarownik mówi:
- Żeby coś poradzić, muszę znać dokładną treść tej klątwy. Jak ona brzmiała?
- Jakoś tak: "I czynię was mężem i żoną".
Dwie sąsiadki rozmawiają o lokatorze z trzeciego piętra:
- To bardzo pobożny człowiek..
- Skąd pani wie?
- Nigdy nie bije swojej żony, gdy jest niedziela albo święto!
Jeżeli:
- ni z tego, ni z owego chce wam się spać,
- raz macie ochotę na słodkie, raz na piwo, raz na słone,
- włosy łamią się i wypadają,
- jecie jak zawsze, a brzuch rośnie,
- jesteście stale zmęczeni i rozdrażnieni,
- na twarzy przybywa zmarszczek,
- nie macie okresu,
znakiem tego, jesteście facetem.