psy
fut
lek
emu
#it
syn
hit

Zdenerwowany Nowak do żony:...

Zdenerwowany Nowak do żony:
- Mam tego dość ! Wracam głodny po całym dniu pracy, a tu obiadu nie ma ! Idę do restauracji !
- Kochanie nie denerwuj się ! Poczekaj parę minut...
- Co będzie na obiad ?
- Nic ! Ale ubiorę się i pójdę razem z tobą.

Co robi dobry informatyk,...

Co robi dobry informatyk, gdy jego komputer się wiesza?
- Wiesza się razem z nim.

Piorunochron na szczycie...

Piorunochron na szczycie wieży kościelnej jest najlepszym dowodem na to, że wszyscy miewamy czasami wątpliwości.

Przychodzi mały jaś do...

Przychodzi mały jaś do domu i mówi:
- Mamo nauczyłem się liczyć!
- Pochwal się - mówi zaciekawiona mama
- Raz, trzy, cztery, pięć...
- Jasiu - przerwała mama
- A gdzie dwójka?
- W dzienniczku mamo!

W fabryce wśród pracowników...

W fabryce wśród pracowników i kierownictwa rozmowa schodzi na wypełnienie planu.
Kierownik zmienia nagle tok myślenia i kieruje do "fizycznych" takie oto pytanie:
- Powiedzcie mi, co będzie, gdy będziemy wszyscy pracować na 125 procent?
Z gromadki rozlega się tubalny głos:
- Gówno i ćwierć!

Do autobusu wsiada zakonnica...

Do autobusu wsiada zakonnica i mówi do pasażerów:
- Medaliki do kontroli!
Jakiś facet wyciąga z kieszeni duży krzyż i mówi:
- Miesięczny!!!

Wywiad z najskuteczniejszym...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Żona pyta męża: ...

Żona pyta męża:
- Kochanie, jakie kobiety podobają Ci się najbardziej, piękne czy mądre?
Mąż odpowiada:
- Ani takie, ani takie, Ty mi się najbardziej podobasz.

Rzemieślnik wypisuje...

Rzemieślnik wypisuje rachunek:
- Trzy godziny pracy plus materiał daje nam 116,21 zł... zaokrąglając 120 zł... czyli powiedzmy jakieś 123,71 zł, żeby nie wyglądało tak podejrzanie okrągło...

Spotykają się dwa wieloryby....

Spotykają się dwa wieloryby. Jeden mówi.
- "Tydzień temu zjadłem Ruskiego i od tamtej pory pływam wężykiem."
- "To jeszcze nic" - mówi drugi - "ja tydzień temu zjadłem blondynkę i od tamtej pory nic nie jadłem."
- "Dlaczego?" - pyta pierwszy.
- "Bo nie mogę się zanurzyć."