psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

Wyczerpany Zenek legł...

Wyczerpany Zenek legł na sianie i zapytał:
- I jak? Było ci dobrze, Mariola?
- MUUUUUU!

Mąż wraca pijany do domu,żona...

Mąż wraca pijany do domu,żona stojąc w drzwiach pokazuje na zegarek.
Na to odpowiada mężczyzna:
-Też mi coś zegarek jak mój dziadek wracał do domu,
to babcia na kalendarz pokazywała!

Biznesmen skarży się...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Akademik. Dwie studentki...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Do szkoły na prelekcje...

Do szkoły na prelekcje o Chinach przyjeżdża Chińczyk. Pod koniec prelekcji mówi:
-możecie teraz mnie pytać o co chcecie!
-ilu ma pan ojców?-krzyknęło jakieś dziecko
-ośmiu-zażartował chińczyk, bo myślał, że to żart
-ooooo.....to widać! Taki z pana żółtek, bo powstawał pan z tylu jaj!

W RADZIECKIM SAMOLOCIE...

W RADZIECKIM SAMOLOCIE

Bratowa opowiadała, jak to jej Tatuś pierwszy raz samolotem leciał. Dawno temu, słusznymi liniami Aerofłotu. Tuż po starcie wyjrzał przez okno i z przerażeniem zauważył, jak nity wesoło "tańczą" na skrzydle. Wpadł biedny w panikę, zerwał się w fotelu i w strachu wykrzyczał do przyjaciela, który siedział w fotelu obok:
- O Boże, o Boże... Co robić? Co robić?
- Jak to co? - jak gdyby nigdy nic rzekł "weteran" do "żółtodzioba" - Trzeba zrobić tak... - po czym wcisnął przycisk nad fotelem.
I gdy zjawiła się stewardessa powiedział:
- Dwie duże wódeczki poprosimy...

TUTAJ CZĘSTO KURSUJĄ...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

- Wiesz, co mówią panienki,...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Mąż wraca z pracy do...

Mąż wraca z pracy do domu i włącza telewizor.
- Zaraz będzie mecz, oznajmia żonie.
- Znam wynik, mówili w radiu.
- Nie szkodzi, tylko nic nie mów!
- Jak chcesz, ale i tak nie zobaczysz żadnej bramki...

Staruszek wchodzi do...

Staruszek wchodzi do lodziarni. W swoim wieku ma już sporo problemy ze sprawnym poruszaniem się. Przygarbiony podchodzi do lady:
- Poproszę lody czekoladowe - mówi.
- Miażdżone orzeszki? - pyta sprzedawca.
- Nie, miażdżyca.