#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Jasiu przychodzi do szko艂y...

Jasiu przychodzi do szko艂y po dwudniowej nieobecno艣ci. Pani pyta si臋 Jasia:
- Co si臋 sta艂o, 偶e nie by艂o ci臋 w szkole?
- Musia艂em prowadzi膰 byka do krowy.
- Nie m贸g艂 tego zrobi膰 tw贸j tata?
- Nie, byk to robi lepiej...

Jasiu wraca do domu po...

Jasiu wraca do domu po pierwszym dniu w szkole.
-Czego nowego si臋 dowiedzia艂e艣 w szkole?-pyta go tata z zainteresowaniem.
-呕e inne dzieci maj膮 znacznie wi臋ksze kieszonkowe!!!

Ma艂y Ja艣ko bardzo cz臋sto...

Ma艂y Ja艣ko bardzo cz臋sto zaczepia艂 w szkole swoje kole偶anki, m贸wi膮c im r贸偶ne, spro艣ne i chamskie teksty. Dziewczynki poskar偶y艂y si臋 swojej wychowawczyni, kt贸ra rzek艂a do nich:
- S艂uchajcie, je偶eli Jasio jeszcze raz powie do was co艣 brzydkiego, wsta艅cie z 艂awek i wyjd藕cie z sali.
Nast臋pnego dnia wszyscy poza Jasiem i pani膮 byli ju偶 w klasie. Nagle Jasio otwiera kopni臋ciem drzwi i m贸wi do dziewczynek:
- Te, g贸wniary i siksy, czy wiecie, 偶e ko艂o szko艂y burdel buduj膮?
Tak jak poradzi艂a wychowawczyni wszystkie dziewczynki wsta艂y z 艂awek i wychodz膮, a Jasio na to:
- Gdzie, ku...wy?! Dopiero fundamenty wylewaj膮!!!

Jasio pyta si臋 taty:...

Jasio pyta si臋 taty:
- Tato wiesz, kt贸ry poci膮g si臋 najbardziej sp贸藕nia?
- Nie wiem synku.
- Ten, kt贸ry obieca艂e艣 mi w zesz艂ym roku na urodziny.

Jasiu dok膮d tak p臋dzisz?...

Jasiu dok膮d tak p臋dzisz?
-Chce zapobiec b贸jce dw贸ch ch艂opak贸w!
-Kt贸rych ch艂opak贸w?
-jeden z nich to ja,a drugi to ten,co mnie w艂a艣nie goni.

Pani zada艂a wypracowanie...

Pani zada艂a wypracowanie do domu. Na drugi dzie艅 pani zbiera prace i oddaje je sprawdzone. Nast臋pnego dnia podchodzi pani do Jasia i si臋 go pyta:
- Co tata powiedzia艂 za jedynk臋 z wypracowania?
Jasiu odpowiada:
- By艂 za艂amany bo to on je pisa艂.

Pewnego dnia nauczycielka...

Pewnego dnia nauczycielka pyta w szkole dzieci, co chcia艂yby dosta膰, by spe艂ni艂o to ich marzenia. Zg艂osi艂a si臋 Kasia:
- Ja chcia艂abym mie膰 z艂oto, bo z艂oto jest warte du偶o i mog艂abym za niego sobie kupi膰 Porsche!!
Na to Kaziu:
- A ja platyn臋, bo jest warta jeszcze wi臋cej i m贸g艂bym sobie za ni膮 kupi膰 Ferrari!!
Na to wyrwa艂 si臋 Jasiu:
- Prosz臋 pani, ja to chcia艂bym mie膰 du偶o silikonu! Moja siostra ma raptem dwa takie worki silikonu! Gdyby pani widzia艂a, jakie luksusowe bryki parkuj膮 pod naszym domem!

Poszed艂 ma艂y Jasio do...

Poszed艂 ma艂y Jasio do cyrku i tak si臋 z艂o偶y艂o, 偶e musia艂 usi膮艣膰 w pierwszym rz臋dzie. Rozpocz膮艂 si臋 wyst臋p i na aren臋 wychodzi Klaun Szyderca. Podchodzi do Jasia i pyta:
鈥 Jak masz na imi臋?
鈥 Jasiu.
鈥 A wi臋c Jasiu, czy ty jeste艣 g艂ow膮 krowy?
鈥 Nie.
鈥 A czy ty jeste艣 tu艂owiem krowy?
鈥 Nie.
鈥 A wi臋c Jasiu, ty jeste艣 dupa wo艂owa! HAHAHA!!! (za艣mia艂 si臋 szyderczo Klaun Szyderca).
Smutny Jasio wr贸ci艂 do domu, opowiedzia艂 wszystko tacie, na co ten mu m贸wi:
鈥 Jasiu, jutro te偶 p贸jdziesz do cyrku.
鈥 Ale jak to? Do cyrku? A Klaun Szyderca? Znowu b臋dzie si臋 艣mia艂.
- Jasiu, nie mo偶esz si臋 tak podda膰. Musisz jutro jeszcze raz i艣膰 do cyrku!
Smutny Jasio poszed艂 do cyrku i pech chcia艂, 偶e zn贸w musia艂 usi膮艣膰 w pierwszym rz臋dzie. Po rozpocz臋ciu wyst臋pu zn贸w na aren臋 wyszed艂 Klaun Szyderca i widz膮c Jasia podszed艂 do niego i m贸wi:
- Widz臋 tutaj mojego przyjaciela Jasia! Prosz臋, powiedz mi, Jasiu, czy ty jeste艣 g艂ow膮 krowy?
鈥 Nie.
鈥 A czy ty jeste艣 tu艂owiem krowy?
鈥 Nie.
鈥 A wi臋c Jasiu, ty jeste艣 dupa wo艂owa! HAHAHA!!! - zn贸w za艣mia艂 si臋 szyderczo Klaun Szyderca.
Wszyscy ludzie w cyrku zacz臋li si臋 艣mia膰, a Jasio, kt贸remu zrobi艂o si臋 bardzo przykro wr贸ci艂 do domu i powiedzia艂 o wszystkim tacie. Jego tata na to:
- Jasiu, jutro jeszcze raz p贸jdziesz do cyrku!
- Ale tato, ja nie chc臋! Tam jest Klaun szyderca, on znowu si臋 b臋dzie 艣mia艂!
鈥 Nie martw si臋 Jasiu, tym razem p贸jdzie z tob膮 Wujek Staszek Mistrz Ci臋tej Riposty. No i tak si臋 sta艂o. Nast臋pnego dnia poszli Ja艣 i Wujek Staszek Mistrz Ci臋tej Riposty do cyrku, usiedli w pierwszym rz臋dzie i czekaj膮 na wyst臋p Klauna Szydercy. Wychodzi wi臋c Klaun Szyderca na aren臋 i zaczyna sw贸j znany wyst臋p. Podchodzi do Jasia i pyta:
鈥 Jasiu, czy ty jeste艣 g艂ow膮 krowy?
Na co Wujek Staszek Mistrz Ci臋tej Riposty:
鈥 Spie****aj!

Pani pyta Jasia:...

Pani pyta Jasia:
- Dlaczego nie uczysz si臋 polskiego?
- Ucz臋 si臋, prosz臋 pani.
- To sk膮d u ciebie tyle b艂臋d贸w ortograficznych?
- Bo ja si臋 ucz臋 na b艂臋dach!

Mama m贸wi do taty:...

Mama m贸wi do taty:
- Porozmawiaj z Jasiem, bo ma s艂abe oceny.
Ojciec wo艂a Jasia, Jasiu przychodzi, a ojciec wyjmuje piwo:
- Mo偶e si臋 napijesz?
- Tato, przecie偶 wiesz, 偶e nie pij臋.
- Bierz.
Jasiu bierze. Po chwili ojciec wyjmuje fajki.
- Masz, zapal se.
- Ale tato, ja nie pal臋.
- Bierz.
Ojciec wyjmuje Playboya:
- Masz, ogl膮daj.
- Ale tato.
- Bierz.
Jasiu bierze, ogl膮da, po kilku minutach ju偶 sam si臋ga po papierosa i pyta si臋:
- Hej, tato? No kurcze i kto to wszystko dupczy?
- Prymusi, synu. Prymusi.