psy
emu
#it
syn
hit
fut

- Kochanie, wiesz, 偶e...

- Kochanie, wiesz, 偶e o tym jestem przekonana, ale kochasz mnie?
- Ile?
- 3.600 baks贸w, torebka z prawdziwej krokodylej sk贸ry. Spodoba ci si臋...
- OK. A m贸wi艂em ci, zaj膮czku, 偶e ci臋 kocham, 偶e jeste艣 najpi臋kniejsza na 艣wiecie, najm膮drzejsza i niepowtarzalna?
- Ile?
- Dwa dni. Rybki po艂owi臋 i wracam.

Wpada facet do zakladu...

Wpada facet do zakladu fryzjerskiego i pyta:
- Kiedy m贸glby pan mnie ostrzyc?
Fryzjer rozglada sie po zakladzie, liczy czekajacych klient贸w i m贸wi:
- Najwczesniej za dwie godziny.
Klient wychodzi.
Na drugi dzien ponownie pojawia sie ten sam facet.
Zaglada do zakladu i pyta:
- Kiedy najwczesniej m贸glbym sie ostrzyc?
Fryzjer kalkuluje, przelicza czekajacych klient贸w i odpowiada:
- Nie wczesniej niz za trzy godziny.
Facet znika.
Tydzien p贸zniej sytuacja sie powtarza.
Zaniepokojony fryzjer prosi kolege:
- Romek, idz za nim i zobacz, co to za jeden i gdzie poszedl?
Po 10 minutach wraca Roman, smiejac sie do rozpuku.
Fryzjer pyta:
- I co, gdzie poszedl?
- Do twojej zony.

M膮偶 i 偶ona siedz膮 na...

M膮偶 i 偶ona siedz膮 na kanapie i m膮偶 m贸wi:
- Ile razy mnie zdradzi艂a艣?
呕ona milczy.
- No powiedz?
Nadal milczy.
- No ile?
W ko艅cu 偶ona m贸wi:
- Tyle razy ci m贸wi艂am 偶eby艣 mi nie przeszkadza艂 jak licz臋.

M膮偶 pojecha艂 na wczasy. ...

M膮偶 pojecha艂 na wczasy.
呕ona w domu, on si臋 bawi.
Mijaj膮 trzy dni, a偶 tu telegram:
- Sprzedaj radio, przy艣lij mi dwa miliony.
呕ona zrobi艂a co jej kaza艂.
Mijaj膮 dwa dni, a tu telegram:
- Sprzedaj TV, przy艣lij mi 10 milion贸w.
C贸偶 by艂o robi膰 - sprzeda艂a, wys艂a艂a.
Tydzie艅 p贸藕niej telegram:
- Sprzedaj meble, przy艣lij mi 15 milion贸w.
Sprzeda艂a i to, wys艂a艂a i my艣li - jak on si臋 ma dobrze bawi膰, to ja te偶.
M膮偶 wraca, a ona jedzie na swoje wczasy.
Po paru dniach telegram:
- Przesy艂am 3 miliony, kup radio.

W s膮dzie:...

W s膮dzie:
- Dlaczego pow贸d chce si臋 rozwie艣膰?
- Wysoki s膮dzie. Pozna艂em j膮, o艣wiadczy艂em si臋, a potem by艂 艣lub. Urodzi艂 si臋 syn, ochrzcili艣my go. Dosta艂em awans, mieszkanie, potem syn do przedszkola poszed艂. Ja dosta艂em podwy偶k臋, kupi艂em samoch贸d, przeprowadzili艣my si臋...
- To ja widz臋, 偶e stanowicie pa艅stwo wyj膮tkowo udane stad艂o.
- Wysoki s膮dzie, ale ostatnio nie by艂o jako艣 wi臋kszej okazji i wreszcie spojrza艂em na moj膮 偶on臋 na trze藕wo...

呕ona wo艂a do m臋偶a:...

呕ona wo艂a do m臋偶a:
- Wynie艣 艣mieci.
- Nie s艂ysz臋!
- 艢mieci wynie艣!
- Nie s艂ysz臋!
- 艢MIECI!
- Zamknij si臋 durna, telewizora nie s艂ysz臋!

M艂oda para pie艣ci si臋...

M艂oda para pie艣ci si臋 pod prysznicem i nagle dzwoni dzwonek do drzwi.
- Ewa id藕 otw贸rz
- Nie, Adam ty otw贸rz
- Ewa no prosz臋
W ko艅cu Ewa zawin臋艂a si臋 w r臋cznik i posz艂a, a za drzwiami s膮siad. Patrzy na ni膮 i m贸wi:
- Jak zrzuci pani ten r臋cznik to dam pani 1000 z艂
- 1000 z艂 piechot膮 nie chodzi
Zrzuci艂a r臋cznik i dosta艂a 1000 z艂.
Wraca do m臋偶a.
- Kto przyszed艂?
- S膮siad
- I odda艂 moje 1000 z艂?

- M贸j m膮偶 pozwala mi...

- M贸j m膮偶 pozwala mi na wszystko.
- Nawet na zdrad臋?
- Ach, nie. O takie rzeczy to ja go nie pytam!

Pewien marynarz wr贸ci艂...

Pewien marynarz wr贸ci艂 z d艂ugiego rejsu, ale nieco wcze艣niej ni偶 si臋 艣lubnej zadeklarowa艂. Otwiera rado艣nie wrota domostwa, a tam 偶ona z gachem w ekstazie rozkoszy... Jako 偶e u艂omkiem nie by艂, a gach ciutek filigranowy, oklepa艂 mu kuf臋 nale偶ycie, zabra艂 zw贸j liny i zaci膮gn膮艂 艂achudr臋 na dach 30 metrowego budynku. Przywi膮za艂 mu link臋 do klejnot贸w i rzecze:
- Za zba艂amucenie mojej 偶ony, musz臋 ci臋 ukara膰 i dzisiaj nauczysz si臋 lata膰. Ale 偶em sprawiedliwy, daj臋 ci wyb贸r. Wolisz link臋 25, czy 35 metrow膮?

呕ona zwraca si臋 do zachmurzone...

呕ona zwraca si臋 do zachmurzonego m臋偶a:
- W poniedzia艂ek zrobi艂am ci kluski i powiedzia艂e艣, 偶e ci smakuj膮. We wtorek, 艣rod臋, czwartek i pi膮tek by艂o tak samo... a teraz nagle, w sobot臋, ju偶 ci moje kluseczki nie smakuj膮?