psy
fut
emu
lek
hit
#it
syn

Kowalski siedzi nad rzek膮...

Kowalski siedzi nad rzek膮 i nerwowo przek艂ada w臋dk臋 z r臋ki do r臋ki:
- Gdyby w臋dkarstwo nie uspokaja艂o nerw贸w, to bym zaraz to rzuci!

Dwa ko艣ciotrupy zam贸wi艂y...

Dwa ko艣ciotrupy zam贸wi艂y taxi pod cmentarz jeden ko艣ciotrup wsiada i m贸wi do drugiego chod藕 a drugi ko艣ciotrup ci膮gnie p艂yt臋 nagrobkow膮 i m贸wi:
- por膮ba艂o ci臋 stary bez dokument贸w na miasto

Jedzie Lepper samochodem...

Jedzie Lepper samochodem i potr膮ca pieszego. Wysiada z samochodu, bierze go na kark, wsadza do samochodu i zawozi do szpitala. W szpitalu poszkodowany ockn膮艂 si臋 i pyta si臋 Leppera :
- Cz艂owieku uratowa艂e艣 mi 偶ycie. Jak Ci si臋 odwdzi臋cz臋?
- Nied艂ugo s膮 wybory zag艂osuj na mnie.
- Ja upad艂em na dup臋, a nie na g艂ow臋.

Id膮 dwa psy i jeden nagle...

Id膮 dwa psy i jeden nagle merda ogonem:
-O pacz latarnia!!!
-Musimy to obla膰!!!

Kolega pyta wi臋藕nia:...

Kolega pyta wi臋藕nia:
- Wi臋c jak do tego dosz艂o?
- Jak wchodzi艂em do 艣rodka, zacz膮艂em wierci膰 kas臋 wiertark膮, nagle s艂ysz臋 d藕wi臋k radiowoz贸w, wzi膮艂em sprz臋t, pobieg艂em na zewn膮trz i schowa艂em si臋 do klatki schodowej kilka blok贸w dalej.
- To jak ci臋 wytropili?
- Przez przed艂u偶acz...

Siedzi w pokoju dwoje...

Siedzi w pokoju dwoje SZYBKICH. Siedz膮, nic nie robi膮 - nuda. Pierwszy:
- Mo偶e herbat臋 zrobimy?
- Dobry pomys艂.
I nagle w pokoju wicher - czajnik wstawili na kuchenk臋, herbat臋 do szklanek wrzucili, wrz膮tkiem zalali, pobiegli do sklepu po cukier, podali do sto艂u - wszystko trwa艂o nie wi臋cej ni偶 8 sekund. Wypili, siedz膮, nic nie robi膮 - nuda. Drugi:
- Mo偶e zadzwonimy do Wacka? W贸dki przywiezie, dziewczynki jakie艣 ze sob膮 we藕mie?
- Dobry pomys艂.
I 艣miga do telefonu, podnosi s艂uchawk臋, z pr臋dko艣ci膮 d藕wi臋ku wybiera numer i m贸wi jakby strzela艂 z ka艂asznikowa:
- Wacek, przjzdzj, nudn, wdke przwz, o dziwcznch nie zpmnij!
Min臋ly 2 sekundy i rozlega sie dzwonek. Obydwoje rzucaj膮 si臋 w kierunku drzwi, otwieraj膮 b艂yskawicznie 5 zamk贸w i patrz膮, a za drzwiami nikogo, tylko powoli, ko艂ysz膮c si臋 na wietrze opada pod drzwi kartka papieru. Podnosz膮, czytaj膮:
- Poszli艣my w pi*du, jak d艂ugo k***a mo偶na czeka膰?

Og艂oszenie: "M艂ody, przystojny...

Og艂oszenie: "M艂ody, przystojny, dobrze sytuowany, z wy偶szym wykszta艂ceniem, mam cztery samochody, rodzinn膮 posiad艂o艣膰 pod Warszaw膮 i will臋 nad morzem. Nie szukam nikogo, chc臋 si臋 tylko pochwali膰".

Kupi艂 ch艂op byka na targu....

Kupi艂 ch艂op byka na targu. Ale, 偶e do swojej wioski mia艂 kilka kilometr贸w i by艂 bez transportu, musia艂 piechot膮 z tym bykiem ku cha艂upie wraca膰. Zwierz臋 oporne, za nic i艣膰 nie chcia艂o - zapiera艂o si臋 w miejscu; po dziesi臋ciu minutach nie wyszli jeszcze na drog臋.
Zauwa偶y艂 to znajomy aptekarz i radzi:
- Wojciechu! Kup偶e u mnie terpentyn臋 i chlapnij bykowi na zadek. Zobaczysz, jak p贸jdzie!
Ch艂op tak zrobi艂. Byk poszura艂 zadkiem o gleb臋, tak go ta terpentyna piek艂a czy szczypa艂a i wartko ruszy艂 przed siebie. Wojciech nie m贸g艂 za nim nad膮偶y膰 i, mimo 偶e bieg艂 jak najpr臋dzej, byk znika艂 za kolejnymi zakr臋tami. W ko艅cu w艂a艣ciciel skoczy艂 za drzewo, gacie opu艣ci艂 i chlapn膮艂 sobie podw贸jn膮 dawk臋 terpentyny tam, gdzie i bykowi.
Chwila nie min臋艂a, a ju偶 byka dogoni艂 - i tak sobie zgodnie do wsi dobiegaj膮. 呕ona przed cha艂up膮 czeka艂a na m臋偶a. Ch艂op rzuci艂 jej 艂a艅cuch i krzyczy:
- Trzymaj babo byka! Ja se jeszcze pobiegam!

Trzy katolickie matki...

Trzy katolickie matki chwal膮 si臋 swoimi synami.
- M贸j syn jest biskupem i wszyscy m贸wi膮 do niego "eminencjo" - chwali si臋 pierwsza matka.
- Och, a m贸j syn zosta艂 niedawno kardyna艂em. Teraz wszyscy zwracaj膮 si臋 do niego "ekscelencjo" - m贸wi druga.
Trzecia z matek zamy艣la si臋 na chwil臋 i wreszcie m贸wi:
- A m贸j syn ma 185 cm wzrostu i jest striptizerem. Kiedy wychodzi na scen臋 i zaczyna ta艅czy膰, to wszystkie kobiety wo艂aj膮 "M贸j Bo偶e!"