psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

Zatrzymała mnie policja....

Zatrzymała mnie policja.
- Czy pan wie jak szybko pan jechał ?
- No spodziewam się, że wskazówka prędkościomierza mogła być zbyt wysoko na skali.
- Jak bardzo za wysoko ?
- Nie mam pojęcia. Pisałem smsa.

Wywiad ze znanym polskim...

Wywiad ze znanym polskim piłkarzem w jego domu:
- Proszę, tu jest mikrofalówka, tu najnowszy model lodówki. Tu zestaw kina domowego, telewizor oczywiście 3D. Tu mój Iphone a tu AirMac. A wy, tumany, wszędzie piszecie, że ja nie mam techniki?!

- Przepraszam Wysoki...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Jeśli Bóg jest kobietą......

Jeśli Bóg jest kobietą...
Nie tylko pójdę do piekła...
Ale i nigdy nie będę wiedział za co...

Prezydent Kaczyński wymknął...

Prezydent Kaczyński wymknął się ochronie i niezauważony opuścił posiadłość na Helu. Złapał okazję i późnym popołudniem dotarł do Władysławowie. Pochodził trochę po plaży, wydał 19,50 na pamiątki w straganach na deptaku i poczuł głód. Ponieniważ zorientował się, że nie ma już pieniędzy, poszedł na pocztę wymachując książeczką oszczędnościową PKO sprzed wielu lat, na której miał 400 złotych. Na poczcie okazało się jednak, że nie ma ze sobą dowodu osobistego i urzędniczka nie nie chce mu wypłacić pieniędzy.
- Przecież ja jestem Lech Kaczyński, prezydent!
- Każdy może tak powiedzieć - odparła panienka z okienka.
- Jak mam pani udowodnić, że ja to ja?
- Hmm... Kiedyś był tu Krzysztof Krawczyk i też nie miał dowodu ale zaśpiewał "Parostatek" i wypłaciliśmy mu pieniądze. Innym razem Adam Małysz pokazywał jak się ląduje telemarkiem i też uwierzyliśmy, że to on. Może i pan jakoś nam udowodni, że jest prezydentem.
- No nie wiem - odpowiedział zły jak diabli Kaczyński - Przychodzą mi do głowy same jakieś porąbane pomysły...
- Oczywiście Panie Prezydencie - przerwała mu panienka. - W jakich nominałach mam panu wypłacić pieniądze?

Na tę półkę wystarczy,...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Po badaniu Nowak pyta:...

Po badaniu Nowak pyta:
- I co to za choroba, panie doktorze?
- Nie wiem, dopiero sekcja zwłok wykaże.

Misio z Zajączkiem złapali...

Misio z Zajączkiem złapali złotą rybkę. No a rybka do nich że jak ja wypuszczą to ona spełni ich trzy życzenia. No to Misiu:
- Ja bym chciał żeby w lesie były same niedźwiedzice tylko ja jeden niedźwiedź.
Przychodzi kolej na Zajączka:
- A ja chciałbym motorek.
Miś na niego gały wywalił i podjarany ciągnie dalej.
- Chce żeby w całej Polsce były same niedźwiedzice i tylko ja jeden niedźwiedź.
Zajączek poprosił o kask.
A Misiek prosi dalej....
- Rybka, ja bym chciał żeby na calutkim świecie były same niedźwiedzice i ja jeden niedźwiedź.
Misiu napalony, cały happy i leje z Zajączka. Zajączek siadając na motorek rzuca na odchodnym:
- Ja bym chciał żeby Misio był pedał*m!!!

Babcia poszła do sklepu...

Babcia poszła do sklepu by kupić kochanemu wnuczkowi wędkę na urodziny. Nie bardzo
wiedziała co wybrać, więc złapała pierwszą lepszą z brzegu - i idzie do kasy. Kasę obsługuje
jakiś cool koleś w ciemnych okularach i z fryzurą w pasemka.
Babcia pokazuje mu wędkę i pyta czy będzie to odpowiedni prezent dla jej wnuka.
I tu mały szok. Kasjer mówi:
- Proszę pani, jestem niewidomy. Pani stuknie wędką o kasę, a ja wtedy udzielę informacji.
Babcia wierząc, nie wierząc - stuknęła wędką o kasę.
Wtedy kasjer, jak automat:
- Dziękujemy za zakup naszej doskonałej grafitowej wędki, model ZEBCO 101, wraz z kołowrotkiem ZEBCO 104 wyposażonym w żyłkę 15 kg test. To jeden z naszych najlepszych zestawów - i w tym tygodniu kosztuje tylko 99 zł!
Babcia pełna podziwu mówi:
- Aż nie do wiary, że pan tak po dźwięku wszystko poznaje.
Po czym otwiera torebkę i wyjmuje kartę kredytową. Z tej emocji karta wyślizguje się jej
z ręki i ląduje na podłodze.
- O, wygląda na to, że używamy dzisiaj Visa Card do płacenia - szarżuje podbudowany zachwytem babci sprzedawca.
Babcia schyla się by podnieść kartę i w tym momencie puszcza głośnego bąka.
Kasjer stuka w maszynę i ogłasza:
- Pani płaci 154 zł.
Babcia:
- No jak to, miało być 99 zł.
Kasjer:
- Tak proszę pani, wędka plus kołowrotek kosztuje 99 zł, do tego dochodzi wabik na kaczki w cenie 47 zł, plus 8 zł za wędkarski koncentrat zapachowy w aerozolu.

Rozmawiają dwie koleżanki:...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.