Nasz syn zapytał, czy chłopak z jego szkoły może dzisiaj u nas przenocować. Zapytałem żony, czy przypadkiem nasz syn nie jest gejem. Zapytała - czy nie powinienem się bardziej przejmować faktem, że ten chłopak to jeden z uczniów mojego syna.
- Czego brakuje rudym na naprawdę świetnej imprezie? - Zaproszenia.
A teraz coś dla cycatej laski, która biegła usiłując złapać dzisiaj autobus linii 179 przy Alei Mickiewicza w Krakowie: "Dziękuję."
Mąż do żony: - Może wypilibyśmy jakiegoś drineczka, a potem poszlibyśmy do łóżka? - Dzisiaj mogę zaproponować tobie tylko Krwawą Mary.
- Siemka, Oskar. Słyszałem, żeś się ożenił! - No. - Dzieci planujecie? - Drugie zaplanujemy...