psy
emu
#it
hit
fut
syn
lek

Przez pustynię biegnie...

Przez pustynię biegnie gromada Arabów uciekających przed Murzynem.
- Słuchaj, a właściwie dlaczego my uciekamy?
- Nie widzisz? Ten Murzyn nas goni!
- No to co? On jest sam, a nas stu.
- A bo to wiadomo, komu da w mordę?

Wraca mąż do domu....

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

NO WŁAŚNIE......

NO WŁAŚNIE...

Siostra ma synka, synek ma na imię Józinek. Lat 2 z groszami. Józinek dużo wie, dużo rozumie i często daje to do zrozumienia ludziom dookoła. Ale do rzeczy:
[J]ózinek - A Czemu ty masz coś na języku?
[I]rrelevant - Wiesz, to kolczyk.
[J] - A czemu?
[I] - Mojej dziewczynie się podoba (nie wchodząc w szczegóły).
[Mama Józinka] - Ale Józinek chyba jeszcze nie do końca rozumie, co to znaczy moja dziewczyna.
[J] (zamyślonym tonem) - No właśnie, chyba jeszcze nie do końca rozumiem...

Na pewnym wykładzie wykładowca...

Na pewnym wykładzie wykładowca mówi, że najczęściej żony zostawiają mężów alkoholików. A jeden gościu się pyta:
- Panie profesorze! Ile trzeba wypić?

Młodszy brat czyta książkę....

Młodszy brat czyta książkę. W pewnym momencie pyta:
-Jaka to jest mina buńczuczna?
Ciotka:
-Jakaś rozpryskowa.

Patrz jak deszcz leje,...

Patrz jak deszcz leje, a matka wyszła bez parasola.
- Spoko tato pewnie się schowała w jakimś sklepie...
- I tego się właśnie obawiam!

Jasio z rodzicami odwiedził...

Jasio z rodzicami odwiedził wujka.
- Jasiu, ile ty masz lat? - zapytał zaciekawiony wujek.
- Dziewięć i pół - odpowiedział z dumą Jasio.
- Słabiutko... - wyprężył pierś wujek - ja w twoim wieku miałem dziesięć.

Jak nazywa się chiński...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Spotykają się dwaj ojcowie:...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Listonosz puka do drzwi,...

Listonosz puka do drzwi, nikt nie podchodzi więc przez dłuższą chwilę naciska na dzwonek. W pewnym momencie słychać otwierające się zasuwy i z pewnym mozołem w drzwiach staje kompletnie zaspany facet - "śpiochy" w oczach, jeden kapeć i szlafrok. Listonosz patrzy na gościa i zanosi się śmiechem! Tak się śmieje, że aż pada na posadzkę klatki. Lekko zdeprymowany facet z nutą niepokoju w głosie pyta:
- Co jest?
Listonosz wstaje z ziemi, obciera oczy rękawem i mówi:
- Panie, wiele rzeczy widziałem, ale żeby ktoś zapiął szlafrok na dwa guziki i jajko to jeszcze nie widziałem!!