Ca艂y czas utrzymuj膮c...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Niekt贸rzy twierdz膮, 偶e...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Napomina膰 ci臋偶arne dziewczyny,...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

MISJA...

MISJA

Wczoraj kuzyniak mej drugiej po艂贸wki przyjmowa艂 pierwsz膮 komuni臋. Jako osoba mniej ni偶 zainteresowana rytua艂ami odprawianymi przy tej okazji - a zaproszona na wy偶erk臋 - jak najbardziej oczywi艣cie sta艂em sobie na dziedzi艅cu 艣wi膮tyni kontempluj膮c pi臋kne okoliczno艣ci przyrody. By艂em nieco wcze艣niej albowiem zosta艂em wys艂any w celu poszukiwa艅 koperty s艂u偶膮cej aktom korupcyjnym. Jako 偶e dosta艂em polecenie s艂u偶bowe: "czeka膰 a偶 si臋 wszystko sko艅czy mo偶liwie bez wyg艂up贸w, scen i zwracania powszechnej uwagi" sta艂em sobie na tym dziedzi艅cu z kopert膮 w kieszeni obserwuj膮c dw贸ch m艂odych komunist贸w w albach. Biegali sobie rado艣nie wok贸艂 starego, wielkiego, drewnianego krzy偶a, kt贸ry przy tym kosciele stoi od czas贸w niepami臋tnych. Nagle m艂odzie偶 stan臋艂a, gdy偶 co艣 j膮 wyra藕nie zainteresowa艂o. By艂a to tabliczka na wspomnianym krzy偶u, na kt贸rej widnia艂 napis:
MISJA 19 - 23 III 1930
S艂ysz臋 jak jeden komunista czyta drugiemu:
- M I S J A. Odcinki dziewi臋tnasty do dwudziestego trzeciego. Seria trzecia. O dziewi臋tnastej trzydzie艣ci.

49% nieszcz臋艣liwych wypadk贸w...

49% nieszcz臋艣liwych wypadk贸w ma miejsce po wypowiedzeniu s艂贸w: " Patrz, jak potrafi臋!". Pozosta艂e 51% nast臋puje po s艂owach: " Cienias jeste艣, patrz jak to nale偶y robi膰!"

Rozmowa telefoniczna....

Rozmowa telefoniczna.
Ja: Mamo, dosta艂em prac臋!
Mama: Super! Jak膮?
Ja: Zosta艂em komornikiem.
Mama: ...
Ja: Chyba ju偶 wiesz dlaczego dzwoni臋?

DOINFORMOWANY...

DOINFORMOWANY

Przyjecha艂 do mnie niedawno w odwiedziny stary kumpel z synem lat ok. 10 (dok艂adnie nie wiem, pijany by艂em na chrzcinach). M艂ody od urodzenia chowany w mie艣cie, kury, czy 艣winie to do tej pory na talerzu jedynie widywa艂, wi臋c uradowany niezmiernie gania艂 ca艂y dzie艅 po podw贸rku. W pewnym momencie jego tatu艣 wyczai艂 pod jak膮艣 krokwi膮 gniazdo jask贸艂ek i si臋 drze:
- Mariusz! Mariusz! Chod藕, poka偶臋 Ci jaja!
Na co latoro艣l, z pe艂n膮 powag膮 w g艂osie:
- Nie, tato. Z艂y dotyk boli przez ca艂e 偶ycie...

POCZ膭TKUJ膭CA...

POCZ膭TKUJ膭CA

W kolekturze kolejeczka niewielka. Przede mn膮 stoi odpicowana blondyneczka. Podchodzi do lady i rzuca facetowi po drugiej stronie:
- Przepraszam, m贸g艂by mi pan pom贸c, bo nie wiem jak si臋 puszcza...

- Nie chcia艂bym si臋 nadzia膰...

- Nie chcia艂bym si臋 nadzia膰 na Mosze Rabinowicza. Rok temu widzia艂em go w Odessie i poprosi艂em go, 偶eby po偶yczy艂 mi dwie艣cie rubli.
- Odm贸wi艂?
- Gorzej, po偶yczy艂...

NIEZNAJOMY...

NIEZNAJOMY

Fragment pewnej rozmowy telefonicznej:
On 鈥 Cholera, od dw贸ch godzin pr贸buje si臋 do Ciebie dodzwoni膰, bo nie wiem, co mam kupi膰 na obiad, gdzie ty w艂a艣ciwie jeste艣?
Ona - Ojej, cokolwiek kupisz b臋dzie ok, przecie偶 wiesz 偶e jestem ugodowa...
On - Kto to jest Godow i co do jasnej cholery u niego robisz!?