Szed艂 sobie je偶yk przez...

Szed艂 sobie je偶yk przez sad, nagle spad艂o przed nim jab艂ko. Ju偶 mia艂 je zje艣膰, gdy nie wiedzie膰 sk膮d pojawi艂a si臋 wielka dupa i zjad艂a jab艂ko.
Co to by艂o? - powiedzia艂 na g艂os zdziwiony je偶yk.
Wtedy wielka dupa pojawi艂a si臋 ponownie i odpowiedzia艂a:
- Anton贸wka.

- Dzie艅 dobry! Ja z og艂oszenia...

- Dzie艅 dobry! Ja z og艂oszenia. Chcia艂bym wynaj膮膰 od pana to mieszkanie.
- A b臋dzie pan tutaj robi艂 dzikie orgie z dziwkami i alkoholem?
- Ale偶 sk膮d! Absolutnie nie!
- A to szkoda.

- Zbyszku, opisz prosz臋...

- Zbyszku, opisz prosz臋 w dw贸ch s艂owach swoje 偶ycie seksualne.
- Moje co?

- S艂uchaj, sk膮d mia艂e艣...

- S艂uchaj, sk膮d mia艂e艣 pewno艣膰, 偶e twoja nowa 偶ona by艂a przed 艣lubem eee... nieruszana?
- A wiesz, m贸wi艂em jej, 偶e 藕le gotuje, fatalnie prasuje, nie ma wyczucia, a ona wszystko przyjmowa艂a z pokor膮. I ju偶 wiem - jest dziewic膮.
- Ale sk膮d ta pewno艣膰?
- Widzisz, prawdziwa cnota krytyk si臋 nie boi.

DOBRA ZNAJOMA...

DOBRA ZNAJOMA

B臋d膮c u rodzic贸w na wywczasie uda艂am si臋 do sklepu celem dokonania zakup贸w. Sklep jak to sklep, nic szczeg贸lnego. Chyba wsz臋dzie pod sklepami czaj膮 si臋 na kupuj膮cych spryciarze i prosz膮 o par臋 groszy. I mi dane by艂o spotka膰 takiego偶. Z tym 偶e do mnie zawsze pe艂na kulturka, dzie艅doberek, jak zdr贸wko, szanowanko. Nigdy ode mnie nie 偶uli艂, a znam go艣cia od podstaw贸wki (jakie艣 20 lat - sam jest w wieku daleko posuni臋tym nieokre艣lonym). No i m贸wi臋 panu 艂adnie "dzie艅 dobry, dawno si臋 nie widzieli艣my..., a on popatrzy艂 na mnie, patrzy艂, patrzy艂... a jak ju偶 z艂apa艂 ostro艣膰 to w krzyk:
- Ilonko, s艂oneczko, kochane, jak ci臋 dawno nie widzia艂em, jak si臋 zmieni艂a艣, moje ty sto tysi臋cy... - itd...
Potem stoj膮c w kolejce s艂ysz臋 jak rozmawia z nim drugi:
- Ty, a czemu ty tak do niej "sto tysi臋cy"?
- Bo to moja przyjaci贸艂ka jest.
- No to czemu nie milion?
- A bo to jeszcze nie narzeczona.

Jak najszybciej opr贸偶ni膰...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

WYZWISKO...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Gdyby faceci mieli cycki,...

Gdyby faceci mieli cycki, to nie potrzebowaliby kobiet.
Serio serio!
Nie zauwa偶yli艣cie, 偶e wi臋kszo艣膰 grubych facet贸w jest singlami?

Ma艂y, zadowolony Ratzinger...

Ma艂y, zadowolony Ratzinger podchodzi do swojego ojca, trzymaj膮c w r臋ku s艂oik musu jab艂kowego.
- Ich habe muss, papa...

TGV...

TGV

Wsiadam sobie dzisiaj rano do tramwaju na p臋tli. Zajmuj臋 fajn膮 miejsc贸wk臋 gdzie troch臋 wieje. Wyjmuj臋 Polityk臋 i pogr膮偶am si臋 w lekturze zapominaj膮c o bo偶ym 艣wiecie. Mija 5 minut... 10 minut... 15 minut. Z ty艂u ju偶 kolejne dwa tramwaje zaparkowa艂y. W tramwaju ju偶 lekki szum. Ludzie zniecierpliwieni. W ko艅cu jedna babka wstaje. Podchodzi do "kokpitu" i m贸wi:
- Przepraszam Pani膮, ale czy my nie powinni艣my ju偶 odjecha膰 dziesi臋膰 minut temu... Aaa... OBUDZI艁AM PANI膭!

Potem mia艂em wra偶enie, 偶e nie jad臋 tramwajem miejskim tylko TGV.