psy
emu
#it
hit
syn
fut
lek

O pijakach

CO KLASA, TO KLASA...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Skacowany facet puka...

Skacowany facet puka do drzwi s膮siad贸w. Otwiera mu ich pi臋cioletni synek:
- Jest tato, albo mama?
- Nie, sam jestem.
- Dobra. A mo偶esz mi poda膰 szklank臋 wody?
Ch艂opczyk przyni贸s艂 jedn膮 szklank臋 wody, potem drug膮, nast臋pnie trzeci膮, ale wszystkie zape艂nione tylko do po艂owy.
- Co, wody mi 偶a艂ujesz?
- Nie, nie 偶a艂uj臋 panu, ale do kranu nie si臋gam, a w ubikacji ju偶 wi臋cej nie ma.

Pijany w trzy du*py facio...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Pijany facio wraca w...

Pijany facio wraca w nocy do domu. Otwiera mu wqrwiona 偶ona. M臋偶czyzna wchodzi chwiejnym krokiem, zamyka starannie drzwi, odwraca si臋 do 偶ony plecami i m贸wi:
- Na czwarte... proszsz...

Pod p艂otem przed wiejskim...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Do sklepu wtacza si臋...

Do sklepu wtacza si臋 totalnie nabzdryngolony facet i zawisn膮wszy na ladzie wyk艂ada przed zbarania艂膮 sprzedawczyni膮 dwie prezerwatywy:
- Jatoupanikupi艂em?
- M-m-m-mo偶liwe...
- Aposo?

Mini-market - wchodzi...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

IMPREZA RODZINNA...

IMPREZA RODZINNA

Lata osiemdziesi膮te, sklep chemiczny przy ul. Ko艣ciuszki w Gda艅sku.
Kolejka niewielka, para przede mn膮 - 偶ulik i jego przecudnej urody lady - z wielkiej torby turystycznej wyci膮ga ze 30 pustych flaszek po dykcie i grzecznie prosz膮 o wymian臋 na pe艂ne. Na to sprzedawczyni z paskudnym wyrazem twarzy:
- Coo, weselisko?

W centrum miasta na 艂aweczce...

W centrum miasta na 艂aweczce obok fontanny siedz膮 dwaj menele i ostro偶nie poci膮gaj膮 skr臋ta.
Jeden z min膮 znawcy pyta:
- Czy ty wiesz Rysiu, czemu rak chodzi wspak?
- Nie! - ale daj poci膮gn膮膰.
- To ja ciebie wtajemnicz臋! - Kiedy艣 jak jeszcze popija艂em wi臋cej, spotka艂em takiego jednego raka na wczasach.
- I co dalej?
- Tak razem popili艣my, 偶e ja trzy dni do ty艂u chodzi艂em... no, a jemu... tak do dzi艣 pozosta艂o!

Knajpa kategorii... no...

Knajpa kategorii... no nie, nie ma takiej kategorii. Po prostu knajpa. Przy zasyfionym stoliku nad kuflami z piwem siedzi dw贸ch meneli:
- Wiesz J贸zek, 偶ycie jest podobne do kufla piwa - m贸wi jeden
- Dlaczego?
- A ch** go wie. Nie jestem filozofem.