Autor filmu uznał, że z kotem to już na pewno wygra. Okazuje się, że niekoniecznie.
I pomyśleć, że podczas ostatniego urlopu na pewnej zapadłej wsi uciekałam od nich, kiedy latały sobie o zmroku. A to takie fajne mordki.
Co mówisz jak ptak ci nasra na głowę? Dziękujesz bogu że krowy nie umieją latać !
Taaak, poznaję, to ja jak wstaję w niedzielę rano... no może nie jestem aż tak słodki.